Mały Adaś – dzielny wojownik …

Po raz kolejny mieliśmy okazję pokazać światu, że potrafimy jednoczyć się w walce o zdrowie i życie małego Adasia. Jest to synek naszego kolegi z Wydziału Dróg. Adaś urodził się jesienią 2018 roku z bardzo rzadką wadą genetyczną – zespołem Crouzona. Mózg Adasia, który wciąż rośnie, nie ma miejsca i rozpycha zbyt małą czaszkę. Nieprawidłowy rozwój główki może doprowadzić do utraty wzroku, słuchu, a nawet śmierci.
Dzięki wsparciu wielu wspaniałych darczyńców, Adaś na początku 2020 roku przeszedł w Stanach Zjednoczonych bardzo skomplikowaną operację poszerzenia czaszki. Zabieg ten, krótko mówiąc, uratował mu życie. Po upływie 1,5 roku i specjalistycznych badaniach okazało się, że trzeba tę operację jak najszybciej powtórzyć, a jej koszt to ponad 50 tys. $. Adaś wciąż jest pod opieką doktora Jeffrey’a Fearona, prowadzącego małego pacjenta w klinice The Craniofacial Center w Dallas.
Jest najradośniejszym dzieckiem pod słońcem, które swoją energią mógłby zasilać średniej wielkości miasto. Rodzice oprócz tego widzą też ukochanego synka w olbrzymim niebezpieczeństwie. Widzą uśmiech cudownej twarzyczki, która nie wie, że czeka na nią śmierć… Ewa i Jarek robią wszystko, co w ich mocy, żeby uratować zdrowie malucha, a drużyna Starostwa Powiatowego szczególnie zaangażowała się w tę walkę. 4 września na kłodawskich błoniach w trakcie „Zakończenia lata” zorganizowaliśmy akcję, podczas której zbieraliśmy fundusze na operację Adasia w USA. Kto jak nie my? Przekonani o tym, że razem można więcej, szybciej i o wiele radośniej, rozgrzaliśmy serca uczestników tej imprezy. Armia wolontariuszy w białych koszulkach z uśmiechniętą buźką Adasia pokazała, że umiemy pomagać, a w obliczu niepewności i strachu damy z siebie wszystko. Powiatowa Drużyna Adasia wykonała zadanie na szóstkę! A właściwie na dwudziestkę! Zebraliśmy 21.277,36 zł. Dorzuciliśmy do skarbonki utworzonej na stronie zbiórki i trzymaliśmy kciuki żeby zapełniła się po brzegi. Pracownicy Starostwa Powiatowego i PCPR-u w Gorzowie Wlkp., którzy na co dzień realizują zupełnie inne zadania, zakasali rękawy i pracowali z uśmiechem dla Adasia.
Częstowaliśmy gości smacznymi wypiekami, które sami przygotowaliśmy, były rogaliki, babeczki, pachnące serniki i szarlotki. Na zielonym padoku 2 kucyki dzielnie przewoziły dzieci na swoich grzbietach, ale bezapelacyjnie hitem akcji okazała się loteria fantowa! Każdy los był powiązany z fantastyczną nagrodą, cieszyły się dzieci i dorośli. Byli tacy, którzy po zakupieniu jednego losu, widząc atrakcyjną wygraną, wracali po to, żeby losować raz jeszcze. I nie było smutku i ponurych min, bo każdy los wygrywał!
Dziękujemy Pani Annie Mołodciak – Wójt gminy Kłodawa za umożliwienie nam przeprowadzenia Adasiowej Akcji.
Dziękujemy sponsorom, którzy podarowali cenne fanty na loterię i licytacje.
Dziękujemy wszystkim darczyńcom za otwarte serca i portfele.
Ale przede wszystkim cieszymy się, że udało nam się zebrać tak pokaźną kwotę.

Adaś! Nasz mały wojowniku! Możesz na nas liczyć!